Szukaj:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sznur koralikowo-szydełkowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sznur koralikowo-szydełkowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 czerwca 2014

Krem.

70 cm koralików, niezliczona ilość nitek i ani grama kleju, zero metalowych elementów. Wymyśliłam sobie coś prostego, delikatnego, dłuższego niż zazwyczaj robię.

Zaczęło się od samego sznura, do którego "coś się wymyśli" w między czasie.

Pomysłów na nie za mocny akcent było kilka, powstała przekładka z trójkątem. I już, takie to proste.



Za wyzwanie postawiłam sobie końcówki i zapięcie typu toggle. Poszło łatwiej niż myślałam.



Całość wygląda tak: 


Nosić się będzie większość lata coś czuje :)

czwartek, 20 marca 2014

tapetowa.

Dziwne czasem skojarzenia mam jeżeli chodzi o wzory na bransoletki. Tak jak w tym przypadku. Wzór prosty, elegancki a mi kojarzy się z tapetą ścienna... Śmieje się w takich momentach sama z siebie. Dużo jest tapet z różnorodnymi medalionami, naoglądałam się kiedyś takich i teraz mam.



Jako że dziś pierwszy dzień wiosny, to bransoletka w wiosennych kolorach, nie wzorach gdyż historia tego sznura zaczyna się we wrześniu zeszłego roku. W ten czas powstała tutaj, w Liverpool i jeszcze w tym samym miesiącu poleciała ze mną Polski by tam zostać wyposażona w końcówki i zapięcie. Wróciła oczywiście ze mną bo przypadła mi do gustu jak żadna inna. Może ze względu na naturalne, delikatne i neutralne kolorki w których się lubuje.



Nosi się fantastycznie, dopasowuje się do mojego nadgarstka idealnie, choć nie była robiona z myślą o nim konkretnie. Zapięcie które bardzo lubię, duże, ozdobne, wygodne co najważniejsze bo sprawia, że nie potrzebuje dodatkowej ręki mojego mężczyzny do zapięcia jej.



Bransoletka dziergana oczywiście z Toho 15o w kolorach Opaque Lt. Beige, Higher Metalic Iris Olivine oraz Hybrid Sour Apple Picasso. 14 koralików w rzędzie dało grubość idealną.

Wzór zaczerpnęłam od Mariam Nahapetyan i jest to dokładnie ten wzorek.

Dygresja na koniec, zauważyłam dziś, że wszystkie moje marcowe posty noszą tytuł zaczynający się na literkę T. Czemu? nie mam pojęcia, samo tak wychodzi :P