Szukaj:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fire Polish. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fire Polish. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 kwietnia 2014

Padparadscha.

Taką nazwę nosi Rivoli Swarovki. Własnie ta nazwa była jedynym powodem do zakupu  go, gdyż bardzo mi się spodobała. Każdy kieruje się innymi kryteriami wyboru materiałów. W moim przypadku bywa różnie. Raz spodoba mi się kolor, innym razem kształt a czasem nazwa. Przyznam, że na zdjęciach "sklepowych" miał inny odcień niż w rzeczywistości,a jeszcze inaczej wygląda na moim zdjęciu. Najlepiej oczywiście prezentuje się w rzeczywistości, ale jak sami nie zainwestujecie w niego, to się nie przekonacie :P

Szkiełko otulone zostało 15o Toho Gold - Lustered Transparent Pink w towarzystwie 11o Toho Gold - Lustered Dark Chocolate Broze, którym wtórują Fire Polish 3mm Jet California Gold Rush.




I jak? Podoba się ? :)

wtorek, 8 kwietnia 2014

jeden z pierwszych.

Jako, że Rivoli Swarovskiego świecą się niezmiernie tak strasznie ciężko jest je obfotografować zwykłym aparatem w telefonie ( co czynie od kilku dobrych miesięcy ze wszystkimi moimi pracami :) ) . Uznajmy więc, że ten oto zaprezentowany jest moim pierwszym. Inne poczekają na lepszy dzień upublicznienia a ja zawzięcie, każdego dnia będę próbowała cyknąć zadowalającą fotkę im .

Ten Swarovski to 12mm szkiełko w kolorze montana, oprawiony w hematyt i nikiel.  Toho 15o i 11o pięknie otuliły je a Fire Polish nadały charakteru. Prezentuje się wyśmienicie. Dzisiaj mam zamiar zafundować mu pierwsze wyjście do publiczności, więc co by tu do niego założyć ...?



Wiecie jaki to ból gdy brakuje wam 60 sztuk koralików w rozmiarze 11o by wykończyć jedną z prac, a  praca całkiem okazała i nigdzie szybko jak na złość nie można ich dostać? Szkoda słów...